6 08 2014
Kategoria:
Blog

Panda rozebrana na czynniki pierwsze

Panda jest to nazwa algorytmu Google, a dokładnie tej części algorytmu, która dotyczy treści na stronie. W odróżnieniu od pingwina, panda nie bierze pod uwagę linków kierujących do strony. Mieliśmy już do tej pory kilka aktualizacji pandy, ostatnia z nich (Panda 4.0) miała miejsce 19.05.2014 roku – zgodnie z tym co podaje w zestawieniu wszystkich aktualizacji algorytmu gogle serwis moz.com. Wprowadzając pandę, google chce wyeliminować strony, które posiadają bardzo niskiej jakości treści lub jeśli jest to content skopiowany z innych witryn. Po wykryciu niskiej jakościowo treści pozycje takiej strony w wynikach wyszukiwania zostają obniżone.

panda-google

Co konretnie analizuje algorytm Panda?

    • Całkowitą objętość contentu na stronie. Chodzi o to ile treści jest na stronie (konkretnej podstronie).
    • Content sprawdzany jest pod kątem unikalności – czy nie jest on czasem duplikatem treści opublikowanej wcześniej na innej stronie
    • Zawartość treści w górnej części strony tzw “above the fold”.
    • Oryginalność i jakość obrazków opublikowanych na stronie.
    • Czy strona umożliwia użytkownikowi jakąkolwiek interakcję, czy może posiada tylko “suchy” tekst.

Jaka jest wystarczająca ilość treści na stronie?

Robotom Google bardzo łatwo jest policzyć ilość treści na danej podstronie. Robią to w prosty sposób, oddzielając kod html od treści i licząc ilość słów. W ten sposób mogę policzyć ile dokładnie wyrazów jest na danej podstronie. Kiedyś panowało przeświadczenie, że na jednej podstronie, żeby to było “bezpieczne” trzeba umieścić artykuł (dotyczyło to kiedyś przede wszystkim stron typu presell page) o długości minimum 1000 znaków. Obecnie nieco to się zmieniło, taka ilość treści nie zapewnia już tego “bezpieczeństwa”. W tej chwili należy postarać się o artykuł, którego długość to minimum 1500 wyrazów! Nawet lepiej jeśli będzie to więcej niż 1500 wyrazów. Jeśli boimy się, że użytkownicy będą znudzeni scrollowaniem strony w celu zapoznania się z całą treścią możemy podzielić ją na zakładki i obsłużyć to Ajaxem lub JavaScriptem. Roboty wyszukiwarki nie będą miały z tym najmniejszych problemów. Z drugiej jednak strony ile można napisać w opisie produktu w sklepie internetowym? Nie wyobrażam sobie stworzyć unikalnych opisów dla każdego produktu w sklepie, gdzie każdy opis ma minimum 1500 wyrazów. Dlatego wszystko zależy…Spojrzenie na różne sytuacje jeśli chodzi o ilość treści na stronie:

Czy na stronie musi być unikalny content?

Odpowiedź jest jedna i prosta – tak na stronie musi być publikowany unikalny content jeśli chcemy aby zachowała one wysokie pozycje. Panda analizuje bowiem nie tylko ilość treści, ale również to czy jest on oryginalny. W jaki sposób może to robić? Algorytm może np. dzielić tekst jaki mamy na jakiejś podstronie na bloki i sprawdzać czy poszczególne bloki tekstów nie są gdzieś już publikowane, na stronach o podobnej oraz takiej samej tematyce jak nasza. Problem duplikacji treści pojawia się np. w przypadku notek prasowych, które są publikowane w wielu miejscach w niezmienionej formie. Powoduje to duplicate content i brak możliwości pozycjonowania takiej podstrony na wysokie pozycje. Jeśli już musimy posiłkować się taką samą treścią, możemy wpleść między poszczególne bloki tekstu jakiś wywiad z klientem, osobą z branży, możemy umieścić komentarze klientów na temat naszych usług/produktów, powstawiać interesujące zdjęcia. Zrobić chociaż coś, żeby skopiowaną treść rozdzielić blokami innych treści. Dzięki temu utrudnimy robotom google sprawdzenie treści pod kątem jej unikalności.

Jak ważna jest górna część strony?

Dla Pandy jest bardzo ważna ponieważ dzięki temu od razu może przeanalizować jaka treść znajduje się na stronie, a przede wszystkim jest to sygnał dla algorytmu, że strona posiada jakąkolwiek treść. Google Panda może sprawdzać to np. analizując czy w górnej części strony znajdują się klikalne elementy tekstowe (jakieś menu np.) Jeśli nie będzie takich elementów wówczas bardzo prawdopodobne jest, że w górnej części strony nie ma treści lecz jest np. duże logo lub banner. W celu wyeliminowania takiego problemu, kiedy pozycje strony są obniżone bo w górnej części strony nie ma treści należałoby np. pozbyć się pustych przestrzeni w górnym bannerze (bardzo częsta sytuacja). Przesunąć banner na samą górę strony – niech od góry nic go nie ogranicza. Można też go nieco zmniejszyć, tak by w górnej części strony była widoczna treść, jakże ważna dla Pandy.

Po co mi unikalne obrazki na stronie?

Content na stronie to nie tylko czysty tekst, to również obrazki. O tym bardzo często zapominamy. Obrazki wchodzą w skład contentu i powinny one być tak jak i tekst być unikalne. Google bardzo dobrze radzi sobie z rozpoznawaniem obrazków. Wystarczy, że wrzucimy sobie w google image search jakiś obrazek i w przeciągu niecałej sekundy zobaczymy na jakich jeszcze stronach jest on publikowany. Jeśli zmienimy nazwę tego pliku, jego rozmiar, rozszerzenie zmienimy np z png na jpg i zastosujemy jakiś filtr w photoshopie, to i tak wrzucając obrazek w wyszukiwarkę google załapie o co chodzi. Z roku na rok wyszukiwarka jest sprytniejsza, dlatego trzeba publikować naprawdę unikalne obrazki lub jak już nie mamy możliwości łączyć kilka obrazków w jeden. Póki co jest to jeszcze jakiś sposób “wymuszenia” na wyszukiwarce oryginalności obrazka.

Czy nie wystarczy oryginalna treść?

Kiedyś może i tak, obecnie aby zwiększyć atrakcyjnośc strony konieczne jest umieszczanie np. filmików lub mapek google, które wymuszają na użytkownikach interakcję, zwiększają zainteresowanie stroną. Google wie o tym, sprawdza zatem czy na stronie znajdują się np. jakieś filmy video (na podstawie formatu embedded?) lub np. mapki. Takie elementy również zwiększają szanse na to, że algorytm panda nie uzna strony za mało wartościową.

Jakie znaczenie ma Panda w ustalaniu rankingu?

Zdecydowanie coraz większe. Coraz więcej zależy od treści publikowanej na stronie, od budowy strony. Kiedyś można było stwierdzić, że jedynie linki są w stanie tak zadziałać na stronę, aby wyświetlała się ona na pierwszej stronie w google. Obecnie dzięki solidnej optymalizacji contentu i tego co zawiera nasza strona możemy spowodować, że jej pozycje pójdą w górę.

Dobra strona to nie tylko strona bogata w treść, ale także zapewniająca wysoki poziom interakcji z użytkownikiem!

Michał Barełkowski

Z branżą SEO związany od 2008 roku. Przeszło 9 lat doświadczenia w marketingu w wyszukiwarkach. Właściciel agencji SeoLand, która od 8 lat z sukcesami świadczy usługi związane z SEO i SEM. Pozycjonowanie Stron, Audyty SEO i Kampanie Linków Sponsorowanych.

Google+ 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *